Czym są exploity i jak się przed nimi bronić?

Aplikacje, oprogramowania czy systemy operacyjne składają się z tysięcy linijek kodu. I choćby nad ich poprawnością czuwali najlepsi specjaliści, zawsze istnieje ryzyko przeoczenia szczegółu, który będzie stanowił lukę w zabezpieczeniach. Takie “uchylone tylne drzwi” mogą “otworzyć” hakerzy, tworząc exploity – a o tym, czym są exploity, jak działają i jak się przed nimi bronić opowiemy w tym artykule.

 exploity

Czym są exploity i jak działają?

Wspomniane exploity to programy lub fragmenty kodu, tworzone w celu pozyskania poufnych danych lub przeprowadzenia ataków hakerskich dzięki wykorzystaniu luk i błędów w systemach operacyjnych czy oprogramowaniu. Niestety wykrycie działania exploita jest bardzo trudne, a w dodatku użytkownik zwykle dowiaduje się o zagrożeniu dopiero widząc skutki aktywności cyberprzestępców.

Posłużymy się prostym przykładem, aby zobrazować mechanizm działania exploitów. Wyobraź sobie dobrze strzeżony dom, z solidnymi drzwiami i wzmocnionymi szybami w oknach. Właściciel domu wyjeżdża na urlop, dlatego zamyka wszystkie drzwi i okna – a przynajmniej tak właśnie myśli. Prawda jest jednak inna, ponieważ przypadkowo zostawia uchylone tylne drzwi. Obserwujący jego dom złodzieje zauważają to i gdy właściciel wyjeżdża, wchodzą do środka, aby go okraść.

W tej analogii uchylone drzwi to właśnie luka w zabezpieczeniach, która została przeoczona przez developerów. Exploity – czyli fragmenty kodu lub programy – pozwalają ją wykorzystać na przykład do zrealizowania nieautoryzowanej transakcji czy kradzieży danych wrażliwych.

Skutki działania exploitów

Oprócz wspomnianych ataków na konta bankowe czy dane wrażliwe, cyberprzestępcy mogą wykorzystywać exploity w sposób bliźniaczo podobny do działań wirusów komputerowych. Właśnie z tego powodu kwestia cyberbezpieczeństwa jest w dzisiejszych czasach tak istotna. Wracając do przykładu domu – brak odpowiednich zabezpieczeń czy powstałe w nich luki pozwalają przejść przez drzwi zewnętrzne, ale to tylko początek problemów. Prawdziwym problemem jest to, że złodzieje (hakerzy) uzyskują dostęp do wszystkich pomieszczeń wewnątrz domu (komputer lub konkretne konta ofiary).

Do czego mogą być wykorzystywane exploity?

  • rozsyłanie SPAMU za pomocą skrzynki mailowej,
  • przejmowanie kont w social media,
  • wykorzystywanie zasobów komputera (np. do kopania kryptowalut),
  • przeprowadzanie ataków DDOS z użyciem zainfekowanego urządzenia,
  • przechwytywanie danych zapisanych na urządzeniu,
  • rejestrowanie naciśnięcia klawiszy w celu wykradnięcia loginów i haseł,
  • wykonywanie nieautoryzowanych transakcji bankowych,
  • monitorowanie całej aktywności użytkownika.

Jak skutecznie ochronić swoją organizację przed exploitami?

Choć nie ma rozwiązań gwarantujących stuprocentową ochronę przed exploitami, to można znacząco zredukować ryzyko ich skutecznego wykorzystania przez hakerów. Przede wszystkim kluczowe jest zadbanie o regularne aktualizacje systemu, oprogramowania czy aplikacji. Ich twórcy regularnie wypuszczają tzw. “łatki” – czyli aktualizacje zabezpieczeń, które naprawiają występujące błędy i wprowadzają mechanizmy chroniące przed atakami cyberprzestępców w przyszłości. Należy także rozważnie korzystać z internetu – nie pobieraj plików z nieznanych źródeł, korzystaj tylko z legalnych wersji oprogramowania i stosuj się do zasad modelu Zero Trust.

Exploity są i będą wykorzystywane, natomiast rozwiązania takie jak biometria behawioralna i Device Fingerprinting ograniczają do minimum możliwości wykorzystania luk w zabezpieczeniach przez hakerów. Są one szczególnie efektywne w firmach, ponieważ pozwalają na ochronę wszystkich urządzeń i użytkowników.

Jeśli cyberprzestępcy będą chcieli ingerować w działanie zainfekowanego urządzenia, Device Fingerprinting podczas nieustannej kontroli zgodności komponentów wykryje, że do systemu podpięte jest inne urządzenie (np. komputer hakera). W takiej sytuacji Device Fingerprinting wyśle monit ostrzegawczy do działu bezpieczeństwa firmy, która następnie zablokuje dostęp i rozpocznie działania mające na celu zidentyfikowanie luk w zabezpieczeniach.

Podobnie biometria behawioralna, która na podstawie modelu behawioralnego bezkontekstowo i w sposób ciągły weryfikuje, czy z danego urządzenia/systemu/konta korzysta jego właściciel. Jeśli model behawioralny nie jest zgodny, biometria behawioralna zadziała w podobny sposób jak Device Fingerprinting.

Oba rozwiązania są więc dodatkowym zabezpieczeniem “wnętrza domu”, a biometria behawioralna jest skuteczna niemalże w stu procentach. Nawet jeśli złodziej wchodzi przez uchylone tylne drzwi, to drzwi do wszystkich pokojów są zablokowane. W dodatku właściciel nie potrzebuje do nich klucza – na podstawie jego zachowania system sam rozpoznaje, czy jest osobą, za którą się podaje i automatycznie otwiera przed nim drzwi. Natomiast złodziej, choćby miał wszystkie dostępne na świecie klucze, ich nie otworzy – ponieważ nie jest w stanie idealnie podrobić zachowania właściciela.

Jeśli chcesz lepiej zrozumieć tę analogię, przeczytaj jak działa biometria behawioralna!

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments